Blog

Polisolokaty – odzyskiwanie opłat likwidacyjnych

„Polisolokaty” to forma ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Przez banki, ubezpieczycieli oraz ich przedstawicieli oferowane były klientom jako bezpieczna alternatywa innych inwestycji oraz kusiły dużo wyższym zyskiem niż standardowe lokaty. Niestety, czas pokazał, że obietnice były dalekie od rzeczywistości.

Umowy “polisolokat”

Przedmiotowe umowy były niejasne i zawierały złożone formuły matematyczne. Ponadto, także sama obszerność dokumentu decydowała o jego zawiłości. Istnienie tych cech potwierdził raport Rzecznika Finansowego (wtedy Rzecznika Ubezpieczonych) w 2012 roku, kiedy stwierdził, że umowy o tak wysokim stopniu skomplikowania nie powinny być w ogóle oferowane konsumentom, jako że nie są one dla nich zrozumiałe.

Polisy lokacyjne nie tylko nie przynosiły korzyści, ale wręcz wytwarzały straty. Klienci decydowali się na wykupienie polisy na życie, która zapewniłaby im poczucie bezpieczeństwa, jednak okazywało się, że sumy ubezpieczenia były bardzo niskie, wręcz pozorne. Klienci tracili również na bardzo wysokich kosztach utrzymania „polisolokaty”, ukrytych pod nazwami: opłata wstępna, opłata za ochronę tymczasową, opłata za ryzyko, opłata administracyjna, opłata za zarządzanie, opłata za zarządzanie aktywami czy opłata operacyjna.

Opłata likwidacyjna za wcześniejsze zakończenie umowy

Klauzulą umowy, która budziła największe kontrowersje była opłata likwidacyjna. Nie zawsze występowała ona formalnie, często tzw. świadczenie wykupu zawierało ukrytą opłatę.

Podczas podpisywania dokumentów klienci byli zapewniani o tym, że będą mogli wypłacić swoje pieniądze w każdym momencie trwania umowy, jednak najczęściej nikt nie informował o towarzyszącej temu opłacie za zamknięcie lokaty. Dopiero, gdy klient postanowił o wcześniejszym zakończeniu umowy lub przestawał opłacać składki, dowiadywał się o obowiązku zapłaty nawet ponad 90% wartości rachunku.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że takie zapisy w umowie to tzw. klauzule abuzywne, inaczej niedozwolone.

Jak uzyskać zwrot opłaty likwidacyjnej?

Pobranie opłaty przez ubezpieczyciela za zamknięcie „polisolokaty” nie oznacza, że nie można jej odzyskać. Termin przedawnienia się roszczeń z tytułu opłaty likwidacyjnej wynosi bowiem 10 lat od momentu rozwiązania umowy.

Postępowanie sądowe

Możliwością dającą najlepsze perspektywy na odzyskanie oszczędności jest wystąpienie na drogę sądową. W toku postępowania sądowego należy wykazać, że umowa „polisolokata” zawierała klauzulę abuzywną, a zatem, że jest niezgodna z prawem i dobrymi obyczajami. Dużym ułatwieniem jest również to, że pozew można złożyć w sądzie właściwym dla miejsca swojego zamieszkania. Aktualne orzecznictwo wskazuje, że konsument ma duże szanse na wygraną w sporze sądowym. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 grudnia 2013 roku uznał, że „zachęcanie klientów do kontynuowania umowy w dłuższym horyzoncie czasowym nie może polegać na obciążaniu ich, w przypadku wypowiedzenia przez nich umowy przed upływem 10 lat jej trwania, opłatami likwidacyjnymi, których charakter, funkcja oraz mechanizm ustalania nie zostały w ogólnych warunkach umowy wyjaśnione”.

Unieważnienie umowy

W niektórych przypadkach zdarzały się orzeczenia sądowe, które kwestionowały całą umowę, a nie tylko zapisy dotyczące opłaty likwidacyjnej. W jednym z takich wyroków sąd uznał, że sama konstrukcja dokumentu prowadzi do wniosku, że „polisolokata” nakierowana była nie na zaspokojenie potrzeb konsumenta, lecz na osiągnięcie zysku przez ubezpieczyciela. Prowadziło to do unieważnienia porozumienia i odzyskaniu wszystkich wpłaconych środków.

Podsumowanie

Wobec wskazanej dominującej linii orzeczniczej, rezygnacja z polisolokaty zdaje się być rozsądnym posunięciem. Kancelaria TMH zajmuje się kompleksowo odzyskiwaniem opłat likwidacyjnych. Posiadamy doświadczenie, które pozwala nam indywidualnie ocenić możliwości prawne w sytuacji Klienta oraz reprezentować Klienta na wszystkich etapach postępowania.

Julia Bonusiak – prawnik

Kontakt
Podane przez Państwa dane osobowe przetwarzane będą w celu i w zakresie niezbędnym do udzielenia odpowiedzi na przesłane zapytanie. Podstawą prawną przetwarzania jest w tym przypadku art. 6 ust. 1 lit. f RODO, czyli prawnie uzasadniony interes administratora w postaci kontaktu biznesowego z użytkownikami strony. Udostępnienie przez Państwa danych jest dobrowolne, jednakże jest ono niezbędne do udzielenia odpowiedzi na pytanie. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych przez Kancelarię TMH zawarto w Polityce prywatności.

Kancelaria Prawna TMH

ul. Dominikańska 1A
35-077 Rzeszów

Tel: (17) 307 07 66

Rynek Dębnicki 6/3
30‑319 Kraków

Tel: (12) 307 09 88

Ocena Google
5.0
Na podstawie 77 recenzji
×