Blog

Unieważnienie umowy polisolokaty

W kwestii odzyskiwania środków z polisolokat do niedawna większość prawników doradzała, aby ze stratnych polisolokat odzyskiwać opłaty likwidacyjne, ze względu na bardzo dużą szansę na wygraną w sądzie. Ostatnie wyroki sprawiają, że znacznie łatwiej będzie odzyskać wartość całości składek wpłaconych przez konsumenta. 

Opłaty likwidacyjne

Umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym stały się głośnym i znanym wszystkim tematem kilka lat temu. Wynika to z tego, że obiecywane były wielu klientom jako najlepsza forma oszczędzania środków, łącząca polisę na życie oraz element inwestycyjny. Obiecane zyski miały być dużo wyższe niż na klasycznej lokacie, ze względu na korzystne kwestie podatkowe.

Niezadowolonych z wyników polisolokat przybywało, a same produkty i sposób ich oferowania klientom były przedmiotem postępowania prowadzonego przez Urząd Konkurencji i Konsumentów (dalej również jako „UOKiK”). Własne analizy przeprowadzane były również przez Rzecznika Finansowego. Wykryto wiele przypadków misselingu, czyli nieuczciwej sprzedaży, a także szkodliwe dla konsumenta warunki przedmiotowych umów. Przede wszystkim skupiono się na zapisach umownych dotyczących opłat likwidacyjnych. Prezes UOKiK jasno wskazał, iż analizowane zapisy dotyczące opłat likwidacyjnych rażąco naruszały zbiorowy interes konsumentów.

Opłata likwidacyjna była stosowana w polisolokatach jako swoista kara umowa za przedterminowe jej rozwiązanie. Produkty tego typu zawierano najczęściej na 10, 15 lub 30 lat. Jeżeli klient rezygnował z polisolokaty przed upływem czasu, na jaki została ona pierwotnie zawarta, część środków, które znajdowały się na koncie, była dodatkowo zatrzymywana przez ubezpieczyciela tytułem wspomnianej opłaty likwidacyjnej. Ponadto, nie zawsze była ona nawet wskazana w sposób dosłowny, gdyż sądy bardzo często uznają opłaty likwidacyjne za abuzywne, czyli niedozwolone. Z tego względu ubezpieczyciele stosują takie pojęcia jak: opłaty z tytułu wykupu, opłaty dystrybucyjne czy opłaty warunkowe. Opłaty te zostały uznane za naruszające interes konsumenta co wynikało z faktu, że opłata ta nie miała w rzeczywistości nic wspólnego z pokryciem kosztów rozwiązania umowy. Ponadto, w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (czyli OWU) nie wyjaśniono jej przeznaczenia, natomiast w praktyce jej istotą było przerzucenie na konsumenta kosztów wstępnych zawarcia umowy, co w głównej mierze stanowiło wynagrodzenia agenta ubezpieczeniowego.

Odzyskiwanie opłat likwidacyjnych

W naszej kancelarii prawnej w imieniu klientów zazwyczaj prowadzone są sprawy prowadzące do odzyskania zatrzymanych środków z tytułu opłat likwidacyjnych lub wartości wykupu. Na tej podstawie odzyskaliśmy satysfakcjonujące klientów kwoty w niemalże 600 sprawach. Dlatego też składając pozew do sądu z tego tytułu szanse na wygraną są bardzo wysokie, a często korzystne kwoty odzyskiwane były już po samym wezwaniu do zapłaty.

Opłaty likwidacyjne jednak pobierane były procentowo od wartości środków zgromadzonych na koncie. Patrząc przez pryzmat tego, że wpłacane środki traciły na wartości, ze względu na to, że fundusze inwestycyjne, w które były inwestowane, zamiast zarabiać, traciły. Dlatego też, odzyskanie zatrzymanych opłat likwidacyjnych znacznie poprawia sytuację klienta, jednakże musi się on liczyć z tym, że w większości przypadków (jeżeli polisolokata nie zarobiła) nie odzyska on wartości wszystkich wpłaconych składek. 

Co do zasady, ubezpieczyciele i banki muszą zwrócić zbyt wysokie opłaty likwidacyjne. Jednak w przypadku żądania uznania umowy za nieważną w całości rzadko wyroki były korzystne dla konsumentów. W ostatnim okresie coraz częściej sądy badają postanowienia całej umowy, nie skupiając się jedynie na abuzywnych opłatach likwidacyjnych. Prowadzi to do coraz częstszych wygranych konsumentów z ubezpieczycielami w postepowaniach dotyczących uznania całej umowy za nieważną. 

Uznanie umowy polisolokaty za nieważną

Uznanie umowy za nieważną w całości powoduje nakazanie ubezpieczycielowi by ten oddał klientowi całą kwotę wpłaconych składek. 

Powody, na podstawie których można dochodzić w sądzie uznania umowy polisolokaty za nieważną różnią się w zależności od produktu. Ze względu na to, że zapisy umowne w polisolokatach są niezwykle skomplikowane i niemal niemożliwe do zrozumienia przez przeciętnego konsumenta, niezbędny może okazać się kontakt ze specjalistą, który sporządzi pozew na odpowiednich podstawach. 

Jako przykład podać można sprawę prowadzoną przez naszą kancelarię, w której Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie w wyroku z dnia 2 grudnia 2019 r., sygn. akt I C 4862/18 uznał umowę „Multiportfel Złoty Wiek” oferowaną przez Vienna Life za nieważną. Podstawą tego wyroku stanowił fakt, iż niemożliwe było precyzyjne ustalenie świadczenia głównego w postaci świadczenia wykupu należnego powodowi jako ubezpieczającemu. Wynikało to z tego, że w treści ogólnych warunków ubezpieczenia (OWU) przewidziano inny sposób wyliczenia wartości wykupu niż w dokumencie polisy.

W innym wyroku, Sąd Apelacyjny w Warszawie w dniu 24 maja 2019 r., sygn. akt V ACa 451/18 uznał umowę za nieważną, po pierwsze dlatego, że została tak ukształtowana przez pozwanego, że nie ponosi on żadnego ryzyka związanego z ochroną ubezpieczeniową powoda, co stoi w jawnej sprzeczności z umową ubezpieczenia. Po drugie z tego względu, że zabrakło w niej ścisłego określenia świadczenia pozwanego, a ponadto nie zawiera żadnego elementu ochronnego, dającego gwarancję określonego przysporzenia na wypadek zdarzenia ubezpieczeniowego.

Podsumowanie

Ze względu na to, iż wpłacane środki bardzo często traciły na wartości, zamiast zarabiać, uznanie całej umowy za nieważną jest najlepszym rozwiązaniem dla wielu osób, które na polisolokatach straciły. Coraz większa liczba wyroków unieważniających całe umowy polisolokat daje większe szanse na wygrane w sądzie w podobnych sprawach. Niestety, nie można zagwarantować wygranej w żadnym przypadku, Wyroki w podobnych sprawach są istotne, ale nie gwarantują pomyślnego rozstrzygnięcia w innej konkretnej sprawie, dlatego też wszystko zależy od pozwu i zastosowanej w nim argumentacji.

Jeżeli zainteresował Państwa opisany wyżej temat, zapraszamy do kontaktu z Kancelarią (tel: +48 17 307 07 66 e-mail: kancelaria@ktmh.pl).

Kontakt
Podane przez Państwa dane osobowe przetwarzane będą w celu i w zakresie niezbędnym do udzielenia odpowiedzi na przesłane zapytanie. Podstawą prawną przetwarzania jest w tym przypadku art. 6 ust. 1 lit. f RODO, czyli prawnie uzasadniony interes administratora w postaci kontaktu biznesowego z użytkownikami strony. Udostępnienie przez Państwa danych jest dobrowolne, jednakże jest ono niezbędne do udzielenia odpowiedzi na pytanie. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych przez Kancelarię TMH zawarto w Polityce prywatności.

Kancelaria Prawna TMH

ul. Dominikańska 1A
35-077 Rzeszów

Tel: (17) 307 07 66

Rynek Dębnicki 6/3
30‑319 Kraków

Tel: (12) 307 09 88

Ocena Google
5.0
Na podstawie 78 recenzji
×