Blog

Upadłość konsumencka, a kredyt we frankach

W poprzednim wpisie na temat upadłości konsumenckiej poruszona została kwestia związana z oddziaływaniem upadłości na małżeństwo i skutki, jakie ogłoszenie upadłości rodzi w związku z majątkiem małżonków. Równie istotna jest także kwestia bardzo często w ogóle powodująca powstanie najważniejszej przesłanki upadłości konsumenckiej – niewypłacalności. Niezwykle często do upadłości konsumenckiej dochodzi przez zaciąganie bardzo dużych kredytów. Frankowicze od wielu lat prowadzą batalię sądową przeciwko bankom, żądając unieważnienia kredytu we frankach albo jego „odfrankowienia”, czyli przewalutowania na złotówki. Faktem powszechnie znanym jest to, że wahania kursów, narzucanie kursów franka przez banki konsumentom, czy wreszcie po prostu skala zadłużenia powodowały problemy finansowe rzeszom kredytobiorców, co nierzadko powodowało negatywne skutki finansowe po stronie frankowiczów doprowadzając do niewypłacalności lub też do powstania „spirali zadłużenia”. 

Ogłoszenia upadłości konsumenckiej a kredyt we frankach

W pierwszej kolejności wypada zauważyć, że stan niewypłacalności został uregulowany w prawie upadłościowym bardzo szeroko i w sposób nieostry, albowiem zgodnie z art. 11 p.u. dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, a domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. Innymi słowy, jeżeli dłużnik przez 3 miesiące nie jest w stanie opłacić na przykład rat kredytu hipotecznego we frankach, to można przyjąć (zgodnie z domniemaniem), że dłużnik utracił zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych, a zatem, że jest on niewypłacalny. 

Ciekawym aspektem dotyczącym różnicy w przypadku upadłości przedsiębiorcy i konsumenta jest stan „wielości wierzycieli”. Zasadą jest, że upadłość przedsiębiorcy można ogłosić wyłącznie, gdy dłużnik ma więcej niż jednego wierzyciela (co wynika wprost z celów postępowania – art. 2 p.u. „postępowanie uregulowane ustawą należy prowadzić tak, aby roszczenia wierzycieli (…)”). Jest to odzwierciedleniem zasady, że postępowanie upadłościowe jest swoistą „egzekucją uniwersalną”, przeciwieństwem do „egzekucji singularnej” prowadzonej przez komornika na rzecz jednego wierzyciela. Różnica polega na tym, że w przypadku upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej (konsumenta) bardziej priorytetowe są inne zasady postępowania upadłościowego takie jak umorzenie zobowiązań upadłego i głównej mierze „oddłużenie” konsumenta. 

Powyższe rozważania prowadzą do prostego wniosku, że już samo istnienie kredytu hipotecznego we frankach jest wystarczającą przesłanką (jedyny wierzyciel) do ogłoszenia upadłości konsumenckiej – przy założeniu istnienia stanu niewypłacalności, który jest przesłanką mającą zastosowanie także do konsumentów. Warto jednak pamiętać, że każda sytuacja Dłużnika jest inna i zależy w głównej mierze od skali zadłużenia oraz posiadanego majątku na zaspokojenie kosztów postępowania oraz wierzycieli. 

Skutki ogłoszenia upadłości konsumenckiej a kredyt we frankach

Zasadą jest, że z momentem ogłoszenia upadłości cały majątek, który wchodzi do masy upadłości przechodzi w zarząd syndyka, a upadły może rozporządzać jedynie tą częścią majątku, która podlega ustawowemu wyłączeniu. W istocie ogłoszenie upadłości rodzi dla upadłego bardzo wiele doniosłych skutków prawnych – dla przykładu syndyk może w imieniu dłużnika wypowiadać umowy albo od nich odstępować, wygasają umowy zlecenia, w których upadły był dającym zlecenie, rozwiązaniu ulegają umowy użyczenia na żądanie jednej ze stron. Mnogość konsekwencji, które rodzi ogłoszenie upadłości prowadzi do wniosku, że fakt jej ogłoszenia tworzy zupełnie nową sytuację prawną dłużnika niekiedy „zerując” jego zobowiązania i stan majątkowy. 

Jednym ze skutków prawnych ogłoszenia upadłości w kontekście kredytu we frankach jest chociażby ten przewidziany w art. 91 p.u., czyli wymagalność zobowiązań, zgodnie z którym zobowiązania pieniężne, których termin płatności jeszcze nie nastąpił, stają się wymagalne z dniem ogłoszenia upadłości. W doktrynie prawa upadłościowego zauważa się, że zasada równego traktowania wierzycieli wymaga, aby terminy wszystkich zobowiązań dłużnika, które są późniejsze niż data ogłoszenia upadłości stały się wymagalne właśnie na dzień ogłoszenia upadłości (wskazany w postanowieniu o ogłoszeniu upadłości). Instytucja ta polega na „przesunięciu” terminu wymagalności na dzień ogłoszenia. 

Wobec tego, gdy kredyt we frankach rozłożony jest na kilkanaście lub kilkadziesiąt rat z comiesięcznym terminem płatności, to wszystkie pozostałe do spłacenia raty stają się wymagalne z dniem ogłoszenia upadłości.  

Postępowanie o odfrankowienie lub unieważnienie kredytu we frankach a upadłość konsumencka

Najnowsze orzecznictwo w sprawach o kredyty frankowe pozwala na konstatację, że w zasadzie istnieją dwa sposoby na zakończenie kredytu we frankach, a mianowicie „odfrankowienie”, czyli przewalutowanie kredytu na złotówki, bądź też unieważnienie kredytu we frankach, czyli ustalenie przez sąd, że zawarta przez strony umowa była nieważna od początku. 

W skład masy upadłości wchodzi cały majątek dłużnika przypadający mu na dzień ogłoszenia upadłości oraz nabyty przez niego w toku postępowania upadłościowego, z wyjątkami wskazanymi w ustawie. Oznacza to, że w skład masy upadłości zalicza się także wierzytelności przysługujące dłużnikowi. Istotne jest jednak rozróżnienie co dzieje się z sytuacją frankowicza w przypadku, gdy postanowienie o ogłoszeniu upadłości zostanie wydane w toku postępowania o odfrankowienie bądź o unieważnienie umowy o kredyt we frankach. 

Zgodnie z treścią art. 174 § 1 pkt 4) Kodeksu postępowania cywilnego (dalej „k.p.c.”) sąd zawiesza z urzędu postępowanie dotyczące masy upadłości. Oznacza to, że niezależnie od woli stron i samego sądu postępowanie dotyczące kredytu we frankach zostaje zawieszone, natomiast po ogłoszeniu upadłości postępowanie to może być wszczęte i prowadzone wyłącznie przez syndyka albo przeciwko niemu. Dalej ustawa precyzuje, że postępowania dotyczące masy upadłości (a więc wierzytelności) syndyk prowadzi na rzecz upadłego, lecz we własnym imieniu. Co więcej, ogłoszenie upadłości skutkuje wygaśnięciem wszelkich zleceń, w których dającym zlecenie był upadły, a zatem wygasają także pełnomocnictwa procesowe udzielone radcy prawnemu czy adwokatowi, który prowadził postępowanie na rzecz frankowicza. Oczywiście w przypadku wygranej sprawy i egzekucji środków wierzytelność z tytułu umowy o kredyt we frankach wchodzi do masy upadłości i podlega likwidacji na rzecz wierzycieli.

Sytuacja wygląda inaczej, gdy mowa o powództwie wnoszonym przez powoda (dłużnika) po ogłoszeniu upadłości. Gdy chodzi o rzecz lub prawo należące do masy upadłości, to z powództwem może wystąpić tylko syndyk, ale może to zrobić w każdym czasie po ogłoszeniu upadłości. 

Warto jednak pamiętać o różnicach w kontekście odfrankowienia i unieważnienia umowy. W tym drugim przypadku sytuacja prawna upadłego jest następująca – gdy umowa uznana jest za nieważną, to strony zwracają sobie wszystko co nawzajem sobie świadczyły. Dłużnik-frankowicz musi zwrócić wartość kredytu otrzymanego przez bank, natomiast bank powinien dłużnikowi zwrócić sumę rat, które dłużnik spłacał na przestrzeni lat. Kontrowersyjna jest tutaj jednak kwestia wzajemnego potrącenia przez dłużnika i bank świadczenia, co jednak powinno zostać rozstrzygnięte w niedługim czasie przez Sąd Najwyższy w długo oczekiwanej uchwale Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Odfrankowienie polega natomiast na takim „przeliczeniu” wartości umowy, które prowadzić ma do przyjęcia, jakoby umowę o kredyt zawierano w złotówkach, a nie frankach. W telegraficznym skrócie – bank winien jest wtedy zwrócić dłużnikowi różnicę kursu walut. 

Takie rozróżnienie obu roszczeń ma zasadnicze znaczenie, albowiem pozwala ono syndykowi na zrekonstruowanie wysokości wierzytelności przysługującej dłużnikowi, a w konsekwencji ustalenie ile wierzytelności przysługuje upadłemu konsumentowi. 

Podsumowanie

Z racji doniosłości zagadnienia jakim jest kredyt hipoteczny we frankach, ale także i z uwagi na meandry procesowe z pogranicza prawa cywilnego procesowego jak i upadłościowego, właściwe podejście do kwestii upadłości konsumenckiej oraz kredytu we frankach może rzutować na skuteczności rozstrzygnięć sądu (zarówno cywilnego jak i upadłościowego). Warto pamiętać, że dla konsumenta istnienie nawet jednego wierzyciela może przesądzić o zasadności złożonego wniosku o upadłość, a szansa na zakończenie kredytu we frankach – nawet w perspektywie upadłości i czasowego pozbawienia władzy nad własnym majątkiem – może okazać się atrakcyjna. W każdym jednak wypadku kontakt z radcą prawnym bądź adwokatem może okazać się korzystnym posunięciem.  

Jeżeli zainteresował Państwa opisany wyżej temat, zapraszamy do kontaktu z Kancelarią (tel.: +48 17 307 07 66, +48 12 307 09 88 lub e-mail: kancelaria@ktmh.pl) oraz do umówienia spotkania w biurze Kancelarii w Rzeszowie lub Krakowie.

Andrzej Polak

Jestem aplikantem radcowskim przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Rzeszowie. Skupiam się głównie na tematyce związanej z obsługą korporacyjną podmiotów gospodarczych oraz postępowaniami cywilnymi i gospodarczymi. W ramach swojej praktyki zajmuję się ponadto zagadnieniami związanymi z prawem upadłościowym, publicznym prawem gospodarczym oraz legalizacją pobytu cudzoziemców w Polsce.

Kontakt
Podane przez Państwa dane osobowe przetwarzane będą w celu i w zakresie niezbędnym do udzielenia odpowiedzi na przesłane zapytanie. Podstawą prawną przetwarzania jest w tym przypadku art. 6 ust. 1 lit. f RODO, czyli prawnie uzasadniony interes administratora w postaci kontaktu biznesowego z użytkownikami strony. Udostępnienie przez Państwa danych jest dobrowolne, jednakże jest ono niezbędne do udzielenia odpowiedzi na pytanie. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych przez Kancelarię TMH zawarto w Polityce prywatności.

Kancelaria Prawna TMH

Kancelaria Prawna TMH – Rzeszów
ul. Dominikańska 1A
35-077 Rzeszów

Tel: (17) 307 07 66
Kancelaria Prawna TMH – Kraków
Rynek Dębnicki 6/3
30‑319 Kraków

Tel: (12) 307 09 88
Ocena Google
5.0
Na podstawie 102 recenzji
×